W Polsce uzyskanie pozwolenia na broń przez mundurowych: funkcjonariuszy Policji, Służby Więziennej, Straży Granicznej, Służby Celno-Skarbowej, ABW, CBA, SOP i innych formacji uzbrojonych, a także przez żołnierzy zawodowych jest naprawdę łatwe.
Funkcjonariusze dysponujący na bronią służbową są zwolnieni z wykonywania badań lekarskich, a także z egzaminu przed WPA w zakresie broni, z której zostali przeszkoleni. Formalności są proste: wystarczy zapisać się do stowarzyszenia kolekcjonerskiego, zebrać kilka dokumentów z działu kadr i wysłać wniosek o pozwolenie. Procedura trwa tylko kilka tygodni (99% to czekanie na decyzję) i jest tania.
W Braterstwie wszyscy funkcjonariusze, których codzienna praca polega na zapewnianiu bezpieczeństwa cywilom są bardzo mile widziani. Chętnie pomożemy Ci się uzbroić i podnosić swoje kwalifikacje w służbie naszego kraju.
Członkostwo w stowarzyszeniu kosztuje zaledwie 10 zł rocznie. Aby uzyskać zaświadczenie o członkostwie wystarczy
zarejestrować się przez internet (3 minuty), opłacić składkę członkowską (te 10 zł) stając się jednocześnie pełnoprawnym członkiem i zażądać wysyłki zaświadczenia -- jest taka opcja w profilu, po zalogowaniu. Dokumenty wysyłamy w ciągu kilku dni, z przyjemnością pomagając kolejnemu funkcjonariuszowi w uzyskaniu prywatnej broni palnej.
Droga jest tak prosta i szybka, że w naszym przekonaniu każdy funkcjonariusz powinien uzyskać pozwolenie na broń, nawet jeśli nie ma obecnie planów zakupu broni palnej. Pozwolenie jest bezterminowe, a w przyszłości może się przydać. Do przejścia drogi administracyjnej zachęcamy też funkcjonariuszy, którzy myślą o emeryturze: jako cywile będziecie mieli znacznie trudniej.
Oto
pięć relacji z naszego forum na ten temat. Te przykłady powinny wystarczyć każdemu funkcjonariuszowi w zrozumieniu wymogów ustawowych.
Dłuższy opis
procedury dla żołnierzy jest dobrze rozpisany
w naszym Poradniku Dla Żołnierzy.
Relacja nr 1:13 styczeń – wysłanie papierów do WPA
25 luty – odebranie decyzji z pozwoleniem
Co wysyłamy do WPA:
1. Zaświadczenie o przynależności do stowarzyszenia o charakterze kolekcjonerskim (musi być oryginał)
2. Wniosek o pozwolenie
3. Dowód wpłaty 242zł (decyzja administracyjna)
4. Zaświadczenie o zatrudnieniu (idź do kadr, powinno się obyć bez raportów i innych udziwnień)
5. 2 zdjęcia
6. Ksero dowodu osobistego
Kilka faktów:
1. Jako policjant jesteś zwolniony z badań lekarskich, psychologa, dentysty, proktologa i innych sadystów ;)
2. Tak, nie ma żadnego egzaminu, z tym że pozwolenie dostajesz na typy broni z jakich byłeś przeszkolony. W trakcie procedury, WPA wysyła zapytanie do Twojej jednostki o arkusze strzeleckie i sprawdzają z czego „umiesz strzelać”. W moim przypadku jest to broń centralnego zapłonu krótka, PMy i strzelba gładkolufowa. Niestety boczny zapłon (u mnie) odpada. Nie wiem ile zależy od konkretnego WPA, może w innych wygląda to inaczej. Dopytywałem też Panią z WPA o to czy mogę zrobić prywatnie przeszkolenie z AKMS, jakiś kurs, aby mieć możliwość sprawienia sobie w przyszłości także kałaszka – niestety nie ma takiej opcji. Wyłącznie to co oficjalnie mamy w arkuszach strzeleckich na jednostce i koniec tematu.
3. Koszta jakie ponosisz to:
– decyzja administracyjna 242zł
– zaświadczenie uprawniające do nabycia broni 17zł (jedno)
4. Dzielnicowy musi zrobić wywiad środowiskowy… z tym chyba nie będzie problemu ;)Relacja nr 21. Zapisanie się do stowarzyszenia o charakterze kolekcjonerskim;
2. Otrzymanie potwierdzenia członkostwa oraz regulaminu bądź statutu;
3. Opłata administracyjna;
4. Wniosek o wydanie pozwolenia z zaznaczeniem, że jest się mundurowym;
5. Tu policjanci kończą działalność, a inna nadmurówka dołącza zaświadczenia o szkoleniach z broni zakończonych egzaminem.
6. Wywiad środowiskowy;
7. Dostajesz pozwolenie.Relacja nr 3:W moim przypadku cała procedura trwała od 06 kwietnia do 11 maja. Trwało by dużo krócej, ale musiałem dosłać jedno pismo i stawić się na przesłuchanie jako strona.
Dokumenty do wysłania:
– podanie
– potwierdzenie opłaty
– zaświadczenie o przydzieleniu broni
– zaświadczenie o niekaralności (chodzi o postępowania dyscyplinarne)
– zaświadczenie o przynależności do stowarzyszenia
Uwagi:
– jeżeli chodzi o przesłuchanie to bez zastrzeżeń, fajna atmosfera, pani zajmująca się bronią kolekcjonerską wszystko rzeczowo wyjaśniła. Chodziło o ilość jednostek broni na jakie chciałem pozwolenie. Musiałem wyjaśnić dlaczego chcę tak dużo. Skończyło się na tym, że zmieniłem żądanie na 9 sztuk. Każde późniejsze rozszerzenie jest przyznawane w oparciu o wydaną już decyzję i nie ponosi się żadnych opłat
– dostajemy pozwolenie na broń centralnego zapłonu (gładkolufową lub bocznego zapłonu) z wyłączeniem broni o której mowa w art 10 ust 5 UOBiA czyli między innymi nie będziemy mieli możliwości posiadania broni samoczynnej jedynie jej wersje cywilne samopowtarzalne
– WPA jeżeli spełniamy wszystkie wymogi nie ma możliwości nie wydania nam pozwolenia, ale mają swobodę w przydzielaniu ilości jednostek broni.
– warto w podaniu od razu troszkę opisać kilka zdań na temat kolekcji i ogólnie na temat naszego zainteresowania (od kiedy, jak się to przejawia itp.)
– Pisałem w podaniu o wydanie pozwolenia na 12 sztuk, w trakcie postępowania zmieniłem żądanie na 9 sztuk i tyle mi przyznano. W podaniu najlepiej od razu wpisać jaki rodzaj broni chcemy np 9 sztuk broni centralnego zapłonu z lufami gwintowanymi o kalibrze do 12 mm. U mnie odpada gładka lufa i boczny – brak przeszkolenia zakończonego egzaminem.
– przed złożeniem podania nie trzeba mieć szafy, szafę musimy mieć przed zakupem pierwszej broniRelacja nr 4:Dziś dostałem pozwolenie na 5 sztuk.
Dokumenty do naszego Stowarzyszenia wysłałem pierwszego dnia po Wielkanocy, 7.04 zostałem jego członkiem.
18.04 dostałem pisemne potwierdzenie członkostwa i tego samego dnia złożyłem komplet dokumentów do WPA.
12.05 miałem rozmowę, tego samego dnia był u mnie dzielnicowy.
Około 20.05 dostałem pismo, że przedłużają o miesiąc czas na wydanie decyzji, ale ta zapadła już 24.05.
30.05 otrzymałem decyzję.Relacja nr 5:Pofatygowałem się z kolegą pracującym w tym samym zakładzie karnym do WPA Katowice. Na szybko chcę kolegom mundurowym przedstawić jak prawidłowo wszystko powinno przebiegać.
Pierwsza rzecz, to zabrać ze sobą wystawione w macierzystej jednostce :
– zaświadczenie o tym, że jest się funkcjonariuszem czynnym w SW
– zaświadczenie o zdanych egzaminach na poszczególne jednostki broni palnej w SW
– 2 fotografie 3x4cm
– zaświadczenie o przynależności do Stowarzyszenia ”Braterstwo” (oryginał wraz z regulaminem)
– wniosek skierowany do KOMENDANTA WOJEWÓDZKIEGO POLICJI o wydanie pozwolenia na ( xx ) sztuk broni palnej do celów kolekcjonerskich.
– potwierdzenie wpłaty 242zł w Urzędzie Miasta Katowice
– ważny dowód osobisty ( ksero dowodu pani sierżant robi na miejscu )
Mundurowi nie potrzebują badań psychologicznych i lekarskich, ani patentów strzeleckich!
Pełny koszt uzyskania pozwolenia na broń wynosi dla mundurowych
-fotograf 25zł
-242zł opłata za wydanie pozwolenia na broń palna
Koszty wyżej przedstawione są kilka razy niższe od kosztów poniesionych przez CYWILI, którzy muszą płacić grube pieniądze za egzaminy, badania i inne pierdoły!Liczę, że uświadomi to każdemu funkcjonariuszowi jak łatwo jest uzyskać pozwolenie na broń, która może skokowo zwiększyć ilość dni treningowych i wystrzelonych pocisków. Szkoląc się jesteście bezpieczniejsi, skuteczniejsi i lepiej wykonujecie swoje obowiązki!
Cioxter
21.02.2026 12:51:44
@da78: Obchodzi to kolegę @kedlaw0: tyle że jak jego przełożony będzie się ociągał pół roku z przesłaniem tej opinii to o rzeczone pół roku wydłuży mu się postępowanie więc jeżeli zależy mu na czasie to jego działania są akurat sensowne.
da78
21.02.2026 13:20:40
@Cioxter - teraz przełożony nie ma podstawy do sporządzenia takiej opinii "na życzenie" kedlaw0. Może sporządzić taka opinię dopiero gdy zajdzie taka potrzeba (awans, odznaczenie, przeniesienie do innej JW lub na polecenie dowodcy JW gdy ten dostanie wniosek od ŻW o przesłanie opinii).
Po 14 dniach ŻW ponowi wniosek o tę opinię (bo oni też muszą przestrzegać terminowości w procesie wydawania decyzji) a wtedy nie chciałbym być w skórze tego przełożonego, który zawalił termin i na polecenie dowódcy JW nie napisał tej opinii. Zapewniam, że w normalnej JW (a mam nadzieje, że każda działa normalnie a przynajmniej ja tylko w takich służyłem) opinia będzie sporządzona niezwłocznie następnego dnia i od razu wysłana a ŻW otrzyma ją napóźniej po kilku dniach. Na pewno nie "za pół roku".
Cioxter
21.02.2026 13:35:02
@da78: To jak widać nie każda JW działa normalnie bo te pół roku to nie był przykład z czapy tylko sytuacja z życia wzięta.
ŻW też z powodu nadmiaru pracy obecnie przy pozwoleniach nie spuszcza się nad terminami tylko wyślą ponownie prośbę o opinie jak im się przypomni. A przełożony może też tego wniosku o opinię nie dostać bo pismo zawieruszy się np. na szczeblu batalionu.
Naprawdę w tym wypadku przepisy to jedno a życie piszę swoje historie. Jeżeli przełożony jest normalny to chłopak może do niego podejść żeby napisał mu taką opinię albo jak to ma często miejsce u mnie po prostu się podpisał na gotowcu który dostarczy z wnioskiem i zaoszczędzić sobie często czasu i nerwów.
da78
21.02.2026 15:06:50
No to mogę jedynie ubolewać, że macie takich przełożonych i Dowódców JW którzy to tolerują oraz trzymać kciuki, żeby ŻW działało terminowo.
kedlaw0
21.02.2026 15:13:07
@Cioxter: widzę, że znasz temat i służysz równie długo co ja żeby jeszcze się nie dziwić :)
Szefowa nie ociągała się i wczoraj parę zdań napisała i opinia poszła do ŻW.
Ale ŻW pytała też jednostkę czy nie jestem karany, czy nie byłem karany i co najlepsze - czy nie stwarzam zagrożenia i nie mam problemów psychicznych. Czy to wynika z ostatnich przypadków funkcjonariuszy?
Dowódca w odpowiedzi do ŻW napisał żeby mnie skierować na badania psychologiczne
Cioxter
21.02.2026 15:27:10
@kedlaw0: Generalnie to te pytania o karanie i różne dziwne zachowania to chyba standardowa procedura. U mnie takie tematy zawiera się przeważnie w gotowcu o którym wcześniej wspominałem więc nie muszą dopytywać.
Ogólnie zawieramy tam że gość dobrze posługuje się bronią, pomaga młodszym kolegom, dzięki pozwoleniu będzie mógł się rozwijać co mu się przyda w służbie, nie stwarza zagrożenia. A w ogóle to zawszę z niego dobry chłopak był i mało pił itp.
Daj znać co wyjdzie z tymi badaniami bo akurat z czymś takim to pierwszy raz się spotykam. Masz z nim jakaś kosę że coś takiego napisał?
kedlaw0
21.02.2026 15:43:29
@Cioxter: co do ostatniego zdania to gość jest specyficzny i męczy ludzi.
da78
21.02.2026 15:45:23
Pytała nie jednostkę a dowódcę. Normalne pytanie-dupochron ŻW. Wydadzą pozwolenie na broń a jak się okaże, że coś później kiedyś odwalisz to pokażą pismo, że "nie stwarzał zagrożenia i nie miał problemów psychicznych" więc to nie ich wina, że wydali pozwolenie "wariatowi" skoro miał "dobre papiery".
Winszuję tak tępego dowódcy. Zamiast oświadczyć zgodnie z prawdą, że "nigdy nie stwarzał zagrożenia dla siebie ani innych oraz nie miał problemów psychicznych" to wnioskuje o skierowanie na badania. Ciekawe co pomyśli psychiatra (bo rozumiem, że o tę specjalizacje chodzi) jak dostanie do przebadania żołnierza, którego na te badania wysłał Dowódca JW. Raczej nie pomyśli, że żołnierza wysłano na badania bo wszystko z nim w porządku.
chelek47
22.02.2026 21:35:53
@da78: ja musiałem dosłać ostatnia opinie
Wilkor
22.02.2026 22:56:00
Na stronie którejś ŻW(Żagań?) była informacja że chcą kopie ostatniej opinii za poświadczeniem zgodności z oryginałem. Elbląg ma do pobrania oświadczenie o braku leczenia psychiatrycznego, można od razu to wysłać by przyspieszyć trochę. Z tego co kojarzę Elbląg zwraca się do JW o opinię, mimo że niby pozwolenie jest obligatoryjnie przy niekaralności i przydzielonej broni służbowej.Wszędzie wewnętrzne dupochrony, taka to instytucja.
Sebro
27.02.2026 12:13:50
@f283c66b0: Wydaje mi się, że to zależy od OŻW. Ja podlegam pod Lublin i nikt nie chciał ode mnie opinii. Natomiast kolega z jednostki podlega pod Elbląg i mu przysłali pismo o uzupełnienie wniosku o opinię służbową oraz oświadczenie, że nie leczy się psychiatrycznie. Co kraj, to obyczaj...
53f9aba28
12.06.2026 16:54:43
Pytanie czy jak wołaja oponii od dowódcy to robią jeszcze wizje lokalną ? Czy po opinii wydają pozwolenie ?